Nasza sonda Tysiąc za inżyniera Czy doplaty w wysokosci 1000 zl miesiecznie do deficytowych kierunków studiów sa twoim zdaniem sprawiedliwym pomyslem? Zapytalismy o to kilkoro studentów UWM.
Marta, DziKS. Uwazam, ze jest to sprawiedliwe, gdyz studia techniczne wymagaja wiecej uwagi, skupienia i po prostu sa o wiele trudniejsze. Jednak uwazam, ze 1000zl to stanowczo za duzo, lepsza kwota byloby jakies 400zl. No, a poza tym musialby istniec dobry system regulacyjny na takich kierunkach. Elwira, 20 l . 1000 zl to zdecydowanie za duza kwota. Metoda „przekupstwa” nie jest dobrym sposobem na zachecenie mlodych ludzi do studiowania na tych kierunkach. Wydaje mi sie, ze wystarczylaby wizja dobrze platnej pracy zdobytej tuz po zakonczeniu studiów, badz jeszcze w trakcie ich trwania. Sylwia, DziKS. To jest niesprawiedliwe! Czym rózni sie student wydzialu technicznego od studenta wydzialu humanistycznego?! To jawna dyskryminacja i dzielenie studentów na lepszych i gorszych. Ania, 20 l . Wiele ludzi zdecyduje sie studiowac na tych kierunkach wylacznie dla kasy, a nie z powolania czy zamilowania. Chociaz z drugiej strony to dobra motywacja dla leniuchów z techniczno-matematycznymi umiejetnosciami. Mateusz, DziKS. Uwazam, ze przyciaganie studentów taka metoda moze nie przyniesc pozadanych efektów. Ludzie beda szli na te studia wylacznie po pieniadze, a nie po wiedze. Pieniadze naprawde nie sa sluszna motywacja. Marzena DziKS. To nieuczciwy pomysl, bo jak wszyscy rzuca sie na studia inzynierskie (wiadomo ze inzynierów brakuje i stad ten pomysl), to wtedy bedzie mniej chetnych na normalne studia. Za 5 lat zacznie wiec brakowac innych zawodów, wtedy trzeba bedzie tez im zaplacic, aby poszli studia. Dziwny pomysl. Moze lepiej od razu nie robic problemu przy zaliczeniu i bedzie inzynierów wiecej. Patryk, DziKS. To nie jest w porzadku. Jesli brakuje inzynierów to trzeba stworzyc takie warunki pracy, zeby nie wyjezdzali za granice. Olka, ochrona srodowiska. Uwazam, ze to bardzo dobry pomysl. Czytalam o tym troche i wiem, ze brakuje takich specjalistów w naszym kraju. Te tysiac zloty spowoduje, ze bedzie wiecej chetnych na studia inzynierskie, a gwarantowana praca po studiach pozwoli na zostanie w kraju. Dodatkowym plusem bedzie szybki rozwój gospodarczy dzieki dobrym i rzetelnym pracownikom. Karolina, pedagogika. Taka kasa to duza motywacja do nauki. Nawet jesli ktos nie bedzie mial juz sil, zeby zaliczac kolejne semestry to i tak bedzie sie staral utrzymac na studiach wlasnie ze wzgledu na to stypendium. Jestem za! Aska, ochrona srodowiska. Duzo ludzi podejmie studia na tych kierunkach, bo to zapewnia utrzymanie, byt (nawet na piwo wystarczy J ). Wszyscy beda chciec studiowac. To bardzo dobry pomysl, nic by mi juz nie brakowalo i chociaz juz koncze studia, zaczelabym nowy kierunek. Martyna, rolnictwo. Oczywiscie, ze to jest dobry pomysl. Sa to bardzo trudne kierunki, a dodatkowe pieniadze przydalyby sie wszystkim. Adam, human. Niby dlaczego jedne kierunki maja byc promowane kosztem drugich. To nie jest sprawiedliwe. Asia, 22 l . Kolejny poroniony pomysl naszej oswiaty. Zabrac jednym ,a dac innym z góry wybranym. Kamila, towaroznawstwo. Kierunki techniczne nie sa zbyt popularne, a takie wsparcie sciagneloby niewatpliwie na nie wielu chetnych. Monika, weterynaria. Oczywiscie, ze jestem wielka zwolenniczka czegos takiego, ale niby dlaczego weterynaria czy medycyna ma miec nieustannie pod górke. Zapomina sie o nas, pomimo, ze sa to dwa chyba najtrudniejsze kierunki studiów. Michal Chomik, Olga Karwowska, Natalia Zurawska |
|